Reklama
  • Poniedziałek, 20 lutego (11:05)

    To już nie infekcja, ale chore serce

Czułam kołatanie w klatce piersiowej, więc zrobiłam EKG. W końcu znalazłam się w szpitalu

Kiedy po grypie poszłam do przychodni na kontrolę, poskarżyłam się:

– Ciągle jeszcze nie mogę dojść do siebie po tej chorobie, chociaż minęły już 3 tygodnie.Mam podwyższoną temperaturę i czuję się osłabiona. – Czy ma pani też problemy z sercem? – spytał.

Reklama

– Dlaczego pan pyta? – zdziwiłam się. – Ostatnio czuję kołatania nawet po niedużym wysiłku – dodałam. – I jakiś ucisk w klatce piersiowej. – Zrobimy morfologię krwi, OB i CRP, które są wskaźnikiem stanu zapalnego. A także EKG i rentgen klatki piersiowej – stwierdził lekarz.

Wyniki były złe, więc trafiłam na kardiologię, gdzie zrobiono mi ECHO serca i troponiny, czyli markery uszkodzenia serca. Okazało się, że to stan zapalny. Przeraziłam się, bo nie przypuszczałam, że przeziębienie może mieć takie poważne konsekwencje.

– Wirusy atakują także serce szczególnie u starszych, z chorobą wieńcową, po zawale. Gdy zamiast odpoczywać, przechodzimy infekcję, zmuszamy osłabione serce do wysiłku.

Po powrocie ze szpitala byłam na zwolnieniu 2 tygodnie. Muszę teraz brać leki na serce, wypoczywać, wysypiać się. I unikać stresu oraz wysiłku przez najbliższe pół roku.

Chwila dla Ciebie

Zobacz również

  • No i stało się, cieknie ci z nosa, drapie cię w gardle... Choć udało się infekcji cię dopaść, możesz sprawić, by jak najszybciej odeszła! więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.