Sezon jesienno-zimowy to czas zwiększonej zachorowalności na grypę. Choroba ta pojawi się jednak u niektórych także w miesiącach letnich, przy temperaturze sięgającej kilkudziesięciu stopni Celsjusza. Okazuje się również, że nie zawsze jest to ta dolegliwość, na jaką wskazują objawy. Mamy bowiem do czynienia z grypą rzekomą, czyli chorobą, która ma objawy bardzo zbliżone do przeziębienia. Czym zatem jest?

Paragrypa - przyczyny

Główną przyczyną tej choroby jest wirus paragrypy, który należy do zupełnie innej grupy wirusów niż ten odpowiedzialny za zwykłą grypę. Jest on przenoszony w powietrzu, a więc może być wdychany przez ludzi. Występuje także na skórze rąk, którymi wcześniej dotykano chorego lub przedmiotów takich jak klamki czy meble. Jeśli takimi rękoma dotkniemy nosa lub ust, wirus przedostanie się do dróg oddechowych. Co ciekawe, paragrypą można zarazić się również od osoby, która jest nosicielem wirusa, ale nie ma charakterystycznych dla niego objawów. Bardzo ważne jest zatem regularne mycie rąk, gdyż wirus może utrzymywać się na powierzchni nawet do 10 godzin.

Paragrypa - objawy

Objawy najczęściej przypominają te towarzyszące zwykłemu przeziębieniu. Pojawiają się zazwyczaj od 3 do 7 dni po zarażeniu i są zależne od typu infekcji. Najbardziej charakterystyczne oznaki zakażenia to:
• wzrost temperatury ciała do 38°C,
• katar,
• kaszel,
• ból gardła,
• świszczący oddech,
• ogólne osłabienie i zmniejszenie apetytu,
• czasami pojawia się zapalenie ucha.

Mimo, iż wymienione objawy wydają się niegroźne, mogą poważnie zagrażać życiu człowieka. Dotyczy to zwłaszcza małych dzieci, starszych ludzi oraz osób, które mają osłabiony organizm w wyniku innych dolegliwości.

Paragrypa a zwykłe przeziębienie - jak odróżnić?

Podstawową różnicę stanowi wysokość temperatury ciała. W przypadku zwykłej grypy zawsze jest to ponad 38°C (nawet do 41°), natomiast przy paragrypie temperatura nie przekracza 38°. Przy grypie katar pojawia się dopiero w 2-3 dniu lub nie pojawia się wcale. W przypadku grypy rzekomej, katar towarzyszy choremu już od pierwszego dnia pojawienia się objawów. Ponadto, w przypadku zwykłej grypy osłabienie organizmu jest znacznie większe i uniemożliwia pracę.